Fragmenty Edenu – starożytne artefakty stworzone przez Tych, Którzy Byli Przed Nami. Każdy Fragment działa w inny sposób. Według Abstergo Fragmenty Edenu odpowiadają za cuda czynione przez Jezusa, dziesięć plag egipskich, rozstąpienie się Morza Czerwonego oraz sukces Greków w wojnie trojańskiej. Ich istnienie znaczy, że nie ma wszechmocnego Boga i wszystkie religie są fałszywe. Rajskie Jabłko zdobyte przez Altaïra w Masjafie zawiera mapę z lokalizacją wszystkich Fragmentów. Na świecie zostało czterdzieści osiem Fragmentów Edenu. [x]

Przyznam się bez bicia – można było się spodziewać, że prędzej czy później na blogu pojawią się słodkości nawiązujące do serii „Assassin’s Creed”. Tak się składa, że od zeszłego tygodnia ogrywam po raz kolejny moje ulubione „Assassin’s Creed 2” i „Assassin’s Creed: Brotherhood” (o mojej miłości do nich można poczytać w tekście, który zamieściłam tutaj), więc ten temat nie jest dla nikogo zaskoczeniem. Zastanawiałam się długo, co mogłabym przygotować – babeczki? Ciasto? Batoniki? Może ciasteczka? Ostatecznie jednak podczas kupowania jabłek nagle mnie oświeciło. Przecież mogę zrobić Jabłka Edenu i zniewolić świat! 😀

Świata oczywiście nie zniewoliłam (jeszcze), ale przygotowałam szybki, smaczny i bardzo efektowny deser dla każdego fana serii. To chyba najprostsza ze wszystkich rzeczy, jakie tutaj wrzucałam – przygotowanie i udekorowanie Jabłek zajęło mi około 1,5 godziny (byłoby pewnie szybciej, gdyby nie to, że w międzyczasie nadrabiałam ostatni sezon „Orange is the New Black”). Nie przepadam za jabłkami w karmelu, a tym bardziej za takimi w twardej karmelowej skorupce, postanowiłam więc znaleźć jakąś alternatywę. Marcepan okazał się strzałem w dziesiątkę – smak to jedno, ale jego plastyczne właściwości pozwoliły na fajną zabawę w rzeźbienie 🙂 .

Poniżej podaję listę produktów potrzebnych na przygotowanie 4 średnich jabłek.

POTRZEBNE PRODUKTY:

4 jabłka (możliwie najbardziej kształtne i okrągłe)

2 kostki marcepanu (po 200 g każda, po 100 g marcepanu per średnie jabłko)

cukier puder do podsypania marcepanu

1 opakowanie złotego barwnika w proszku (ja używałam tego)

gorzkie kakao (ja użyłam mojego ulubionego pisarza, DecoMorreno 😉 )

drobne cukierki lub posiekane orzechy do obtoczenia spodów

grube patyczki (najlepiej do kukurydzy)

dwa pędzle (jeden gruby, drugi cieńszy do wykończenia szczegółów)

wykałaczka

Jabłka należy umyć, usunąć ogonki i obrać, starając się zachować jak najbardziej gładki i okrągły kształt. Wbić patyczki w miejsce ogonków i upewnić się, że są stabilne. Marcepan rozwałkować (byle nie za cienko, będziemy w nim wycinać wzory), podsypując cukrem pudrem, a następnie ciasno obłożyć nim jabłka i wyrównać palcami. Wzory wyryć w marcepanie za pomocą wykałaczki (uważając, żeby nie przebić powierzchni marcepanu) – szablon można znaleźć między innymi tutaj. Grubym pędzlem nanieść złoty pył na marcepan, następnie kakao w wycięte miejsca. Ja dodatkowo przyprószyłam kilka innych miejsc właśnie kakao, żeby trochę „urealnić” wygląd Jabłka.

Na sam koniec dół ostrożnie posmarować pędzlem namoczonym w niewielkiej ilości wody, a następnie obtoczyć w wybranych cukierkach lub orzechach. Smacznego! 🙂

Jakie jeszcze słodycze inspirowane „Assassin’s Creed” chcielibyście zobaczyć? 🙂 Chciałabym przygotować jeszcze jakieś, choć nie ukrywam, że z Jabłek jestem trochę dumna. <3